Cybran - 2011-04-08 19:12:17

Siema!
Słuchajcie, mam pytanie do Was, osób już studiujących na WSIZ Copernicus. Nigdzie, ale to NIGDZIE na sieci nie mogę dotrzeć do ludków, którzy by tutaj studiowali i mieli coś do powiedzenia o tym, jak jest na uczelni.

Jestem humanistą z wykształcenia, po filozofii i szczerze niecierpię tego :P MAm gównianą pracą, a kocham komputery, więc pomyślałem, żę pójdę na studia inform.

Zawsze byłem dobry z matematyki w szkole, ale co nieco trzeba sobie odświeżyć. Sam sobie powtórzyłem CAŁĄ MATMĘ z liceum, teraz przerabiam podstawy algebry i analizy, żeby być na świeżo. Na początku maja składam podanie na ZAOCZNĄ informatykę.

I tutaj mam parę pytań do Was:

1) czy na WSIZ-ie jest ciężko, zwłaszcza na pierwszym roku z matematyką? Czy robią dużo problemów wykładowcy? Chodzi mi tutaj zwłaszcza o takie przedmioty jak Algebra, Analiza, Dyskretna.
2) jak generalnie wygląda sprawa uwalania - wiem, że w szkole poprawki są płatne, ale czy w związku z tym nie uwalają na siłę, żeby skasować jak najwięcej kasy?
3) czy ogólnie uczelnia robi ludziom dużo problemów? Ja na swoich studiach pierwszych praktycznie o wszystko musiałem się wykłócać....


Z góry wielkie dzięki, mam nadzieję, że ktoś odpowie, bo forum wygląda na opuszczone mocno :D

pozdrawiam!

TarkaDoSera - 2011-04-08 20:37:52

1. Ciężko ? jak dla mnie nie, jeśli chodzi o matematykę jak chodzisz na wykłady i ćwiczenia to z zaliczeniem nie ma problemów bo na egzaminach jest tylko materiał z zajęć a zadania dosyć proste były, dużo trudniejsze się na zajęciach przerabiało.

2. Nikt Cię na siłę nie uwali, niektórzy wykładowcy idą strasznie na rękę, jeśli będziesz chodził na zajęcia z zaliczeniem raczej nie ma problemu ; ) wystarczy chcieć!

3. Ja osobiście nie miałem żadnych problemów ze strony uczelni, ani nie słyszałem o żadnych ale raczej mało która uczelnia prywatna robi problemy ; p

Cybran - 2011-04-08 20:42:23

O kurde, stokrotne dzięki w ogóle za odwiedź to raz :)

Dwa, to nie chciałbym, żebyś np. odniósł wrażenie, że ja jestem z tych, co to w ogóle nie chcą się uczyć i liczą, że zapłacą i zaliczą :) Po prostu skończyłem studia już jakiś czas temu, nie jestem na świeżo z matmą i nie chciałbym "pofrunąć" po pierwszym semestrze :) U mnie na studiach bylo tak, że mogłeś przerobić WSZYSTKO co się dalo, a i tak nie zdawałeś, bo Prof uznał, że nie umiesz tak, jak on by chciał, stąd moje pytania.

Trzy, to bardzo fajnie, że jest luz. ja wychodzę, z zalożenia, że JAK PŁACĘ - TO CHCĘ SKORZYSTAĆ. To znaczy, że zamierzam chodzić na wykłady oraz na ćwiczenia w max. stopniu, no bo w końcu za to bulę (a raczej będę bulił od października). Także jeśli chodzenie na zajęcia procentuje to dobrze.

Super, że ktoś coś napisał, bo normalnie nigdzie nie moglem znaleźc na sieci jakichś konkretów - cały czas się znajdowali mądrale, co to wiedzą jak jest "na wszystkich prywatnych uczelniach" i się wypowiadają.

Thx !!!

ShaguaR - 2011-04-09 20:21:24

problemow ze szkola raczej nie ma tylko nieraz wplaty do nich sa ksiegowane z opoznieniem, wiec jak masz isc na egzamin i zaplaciles akurat dzien przed (bo tak moze sie zdarzyc) to radze miec wydrukowany kwit ze przelales pieniadze, badz wydruk z banku internetowego (to samo tyczy sie odbierania kart z ocenami).

jedynie z czym mozesz miec problem to po porawkach niektorych wykladowcow ciezko znalesc gdyz zajecia odbywaja sie w 3 roznych szkolach, ale wystarczy sie dobrze dopytac w dziekanacie i po sprawie, a szkoly sa wszystkie "rzut kamieniem" od copernicusa.

pozdro xDe

Cybran - 2011-04-09 20:58:18

Kurna, nawet nie wiesz, jak się cieszę :) To znaczy, krótko mówiąc, że wszystko będzie dobrze :)

Thx, od dzisiaj śpię spokojnie!

darko - 2011-05-01 00:15:25

ShaguaR napisał:

problemow ze szkola raczej nie ma tylko nieraz wplaty do nich sa ksiegowane z opoznieniem, wiec jak masz isc na egzamin i zaplaciles akurat dzien przed (bo tak moze sie zdarzyc) to radze miec wydrukowany kwit ze przelales pieniadze, badz wydruk z banku internetowego (to samo tyczy sie odbierania kart z ocenami).

jedynie z czym mozesz miec problem to po porawkach niektorych wykladowcow ciezko znalesc gdyz zajecia odbywaja sie w 3 roznych szkolach, ale wystarczy sie dobrze dopytac w dziekanacie i po sprawie, a szkoly sa wszystkie "rzut kamieniem" od copernicusa.

pozdro xDe

<OT> Która to ta trzecia szkoła? Pytam, bo faktycznie coś tam było powiedziane na ten temat na pierwszym spotkaniu tuż po rozpoczęciu roku, ale szczerze to nie pamiętam.</OT>
Ogólnie jest luźno, nikt nie robi problemów, wystarczy chodzić na zajęcia i na bieżąco wyrabiać się z materiałem żeby zaliczyć przedmiot. Niektóre przedmioty lecą z materiałem po łebkach z powodu niewielkiej liczby godzin, także trzeba też trochę samemu poza szkołą czytać i ogarniać.

Cybran - 2011-05-01 12:31:28

Po raz kolejny wielkie dzięki za odpowiedź!
A ja mam pytania jeszcze 3 do WAs i daję święty spokój:

1) macie może jakieś materialy odnośnie zakresu na pierwszy semestr - chodziloby mi glównie o algebrę liniową i logikę. Co jest a co nie jest robione.

2) jak jest z programowaniem w C++ na pierwszym semestrze - słyszalem, że jest na uczelni jakiś facet, co sie Kisielewicz nazywa i sam kiedys przyznał, że robi tak trudne testy, że sam nie byłby w stanie ich rozwiązać (znalazlem to na sieci - prawda?).

3) jak jest z ogólną znajomością języków programowania - czy przychodząc na studia trzeba już umieć programować? Kiedyś bawilem się trochę w C++ (Symfonia C++), ale to nie bylo tak jakoś mega na poważnie. Bo się zastanawiam, czy lepiej powtarzać matmę przed pójściem do WSIZ-a czy może lepiej powtórzyć C++?


z gory dzięki i sorry wielkie, że truję dupę. Ale po prostu juz jeden raz wdepnąłem ze studiami w gowno i teraz chciałbym zbadać dokladnie grunt pod nogami :P

pozdrawiam i miłej majówki!!!

P.S

sorry za brak miejscami polskich znakow, ale coś mi alt nie zawsze styka na klawiaturze (a świeżo kupiona).

ShaguaR - 2011-05-01 18:16:08

Cybran napisał:

Po raz kolejny wielkie dzięki za odpowiedź!
A ja mam pytania jeszcze 3 do WAs i daję święty spokój:

1) macie może jakieś materialy odnośnie zakresu na pierwszy semestr - chodziloby mi glównie o algebrę liniową i logikę. Co jest a co nie jest robione.

2) jak jest z programowaniem w C++ na pierwszym semestrze - słyszalem, że jest na uczelni jakiś facet, co sie Kisielewicz nazywa i sam kiedys przyznał, że robi tak trudne testy, że sam nie byłby w stanie ich rozwiązać (znalazlem to na sieci - prawda?).

3) jak jest z ogólną znajomością języków programowania - czy przychodząc na studia trzeba już umieć programować? Kiedyś bawilem się trochę w C++ (Symfonia C++), ale to nie bylo tak jakoś mega na poważnie. Bo się zastanawiam, czy lepiej powtarzać matmę przed pójściem do WSIZ-a czy może lepiej powtórzyć C++?


z gory dzięki i sorry wielkie, że truję dupę. Ale po prostu juz jeden raz wdepnąłem ze studiami w gowno i teraz chciałbym zbadać dokladnie grunt pod nogami :P

pozdrawiam i miłej majówki!!!

P.S

sorry za brak miejscami polskich znakow, ale coś mi alt nie zawsze styka na klawiaturze (a świeżo kupiona).

1) material poda ci ladnie Pani Ewa Tomkowid, a zadanie sa losowane przez nia (duzo tego nie ma)

2) test u Kisielewicza uczysz sie na "pamiec" (doslownie jak na prawo jazdy xD)

3) poczatek jest banalny ... potem trzeba troszke poglowkowac, ale jezeli dobrze poszukasz na naszym forum to odnajdziesz zadania (all)

ogolnie bardziej stawialbym ze trzeba sie uczyc matmy niz programowania, a Mrs Tomkowid bardzo ladnie to tlumaczy.
co niektorzy ocenia tak, ze otrzymasz ocene 3 lub 3+ jesli tylko nie oddasz pustej kartki =]

pozdro

Cybran - 2011-05-01 18:37:09

Ok, w takim układzie sprawa jest jasna :) Będę na uczelni złożyć papiery w najbliższy dzień ''pracujący'', także przystępuję do działania :)

Stokrotne dzięki za wyczerpujące informacje.

Ja ze swojej strony również Wam, jako aktualnym studentom życze powodzenia, bo sesja się zbliża, także oby wszystko było ok :) Trzymajcie się i do zobaczenia może któregoś dnia na uczelni w przyszlym roku!!!!

ShaguaR - 2011-05-05 15:28:19

darko napisał:

ShaguaR napisał:

problemow ze szkola raczej nie ma tylko nieraz wplaty do nich sa ksiegowane z opoznieniem, wiec jak masz isc na egzamin i zaplaciles akurat dzien przed (bo tak moze sie zdarzyc) to radze miec wydrukowany kwit ze przelales pieniadze, badz wydruk z banku internetowego (to samo tyczy sie odbierania kart z ocenami).

jedynie z czym mozesz miec problem to po porawkach niektorych wykladowcow ciezko znalesc gdyz zajecia odbywaja sie w 3 roznych szkolach, ale wystarczy sie dobrze dopytac w dziekanacie i po sprawie, a szkoly sa wszystkie "rzut kamieniem" od copernicusa.

pozdro xDe

<OT> Która to ta trzecia szkoła? Pytam, bo faktycznie coś tam było powiedziane na ten temat na pierwszym spotkaniu tuż po rozpoczęciu roku, ale szczerze to nie pamiętam.</OT>
Ogólnie jest luźno, nikt nie robi problemów, wystarczy chodzić na zajęcia i na bieżąco wyrabiać się z materiałem żeby zaliczyć przedmiot. Niektóre przedmioty lecą z materiałem po łebkach z powodu niewielkiej liczby godzin, także trzeba też trochę samemu poza szkołą czytać i ogarniać.

jest copernicus, mlodych technikow, a trzecia to jakies gimnazjum niedaleko. w 1 semestrze nielismy tam jakis jeden wyklad na ktorym nie bylem bo mi sie nie chcialo :P wiec dokladnie ci nie powiem bo sam nie wiem xDe

Cybran - 2011-05-05 18:20:01

A ja dzisiaj byłem zlożyć dokumenty, uczelnię sobie obejrzałem, całkiem całkiem :P

Największy polew, to pani w dziekanacie, jak mi podała cennik opłat dodatkowych i coś ją chciałem zapytać, to babka do mnie z tekstem: "jak Pan będzie chodzil na wykłady i ćwiczenia, to opłat dodatkowych raczej nie będzie'' :P

Hehehehehe...

A tak swoją drogą, to jedna rzecz mi się przypomniała - na miernictwie jak byliście w pierwszym semestrze, to dużo fizyki było? Bo o ile z matmą to u mnie nie najgorzej, o tyle fizyki po prostu nie znoszę :D Chociaż elektronika to najmniejsze zuoooooo z tego wszystkiego :)

pozdro

lukaszj - 2011-05-05 20:59:26

Cybran napisał:

A tak swoją drogą, to jedna rzecz mi się przypomniała - na miernictwie jak byliście w pierwszym semestrze, to dużo fizyki było?

pozdro

dobry dowcip,

nie przejmuj się tym kursem wcale.

Cybran - 2011-05-05 22:22:39

Kurna, coraz lepiej =P Nienawidzę, jak mnie ktoś zmusza do uczenia sie czegoś, czego nie chcę :D Programowanie i te sprawy, okej, ale pierdolniki w rodzaju fizyki itp. to za nic w świecie :D

Thx

ShaguaR - 2011-05-06 08:52:06

miernictwo i elektronika ... duzooo ... nauki =] wystarczy ksiazka laptop i cos w zeszycie zeby zaliczyc te 2 przedmioty xDe

Cybran - 2011-05-06 16:22:25

Ja powiem tak - nie żebym byl jakims milośnikiem matematyki, ale zawsze ZAWSZE uważałem fizykę za straszny syf w porównaniu do matmy.

Jak liczysz cokolwiek, to ladnie się skraca, w ogóle to się liczy na normalnych liczbach, albo w najgorszym wypadku na parametrach/zmiennych. Ale wyniki zazwyczaj jako-tako wyglądają.

A fizyka jest zasyfiona ogromną ilością jakichś dziwnych wzorów, ktore wyglądają jak koślawe domki, z dupy w ogóle nagle się pojawiają jakieś symbole. Poza tym trzeba się pieprzyć z jednostkami w kwadratowych nawiasach, ktore też wyglądają jak pół dupy zza krzaka.

Nie, zdecydowanie nie lubię fizyki, chociaż wiem, że jest ważna i potrzebna :P

ShaguaR - 2011-05-07 07:16:31

tak jak tu reszta ci powiedziala ... tych 2 przedmiotow sie nie boj bo jak masz to z Popkowkim to mozesz sie tego nie uczyc nawet, zebys tylko wzial wtedy zeszyt, ksiazke i lapka na kolokwium :D. fizyka jesli dobrze pamietam jest dopiero na 4 albo 5 semestrze.

Cybran - 2011-05-07 22:54:34

Noooo, ja sobie i wam wszystkim życzę, żeby przetrwać nawał gówna, jak już przyjdzie co do czego. Nie mogę po prostu, fizyka jest dla mnie tak nieziemsko zasyfiona... :P Ale nic to, wszystko da się przejść :D

darko - 2011-06-24 01:07:48

Dajcie spokój przecież to jakiś podstawiony spamer, wszędzie ten sam tekst wkleja jako temat, polecam google i kombinacje fraz "Copernicus opinie" "O Copernicus Wrocław" itd.

Cybran - 2011-06-24 08:59:50

Hej!
Jakbyś czytał uważnie to byś widział, że PILNIE potrzebowałem znaleźć opinie, bo musiałem podjąć decyzję. I rzeczywiście wklejałem na takiej liczbie for, na jakiej się dało, prawda. I na niewielu uzyskałem jakieś sensowne odpowiedzi.

Dopiero jak trafiłem tutaj, to dowiedziałem się tego, co chciałem dokładnie.

Gdybyś pytał - w ubiegłym roku, przed procesem rekrutacji też pisałem w paru miejscach, ale 1) sam się zagapilem, 2) miałem wiele spraw na głowie, dlatego dopiero w tym roku naprawdę wystartowałem, dzięki temu forum :)

Jestem już zakwalifikowany, mam wydaną decyzję, ba!, nawet mam niektóre przedmioty przepisane z poprzedniego kierunku.


pozdrawiam

celudor - 2011-06-24 10:24:17

Cybran napisał:

...

A tak swoją drogą, to jedna rzecz mi się przypomniała - na miernictwie jak byliście w pierwszym semestrze, to dużo fizyki było? Bo o ile z matmą to u mnie nie najgorzej, o tyle fizyki po prostu nie znoszę :D Chociaż elektronika to najmniejsze zuoooooo z tego wszystkiego :)

pozdro

Fizyka jest dopiero na 4 semestrze, ale jak powiedział nasz dziekan jest to przedmiot z serii zaliczyć i zapomnieć :P

Cybran - 2011-06-24 12:02:48

Ale jaja.

Mam kilku dobrych znajomych informatyków, którzy STRASZLIWIE narzekali na fizykę. Tzn. że matematyka jest fajna, czysta i klarowna, a w fizyce wpieprzają Ci się jakieś niewiadomo-skąd-wzięte wzory, dziwaczne teorie itp. Znojomy programista (obecnie pracuje w Nokii) powtarzał fizykę WARUNKIEM aż do końca studiów.

WSIZ Copernicus mi się coraz bardziej podoba :D Już lubię tą uczelnię :)

I dzięki za informacje!

blondi - 2012-08-30 17:54:22

hej chłopaki :) zapisałam sie do copernicusa bo po kilkuletniej walce na prawie nagle stwierdzilam że chce być informatykię. i o ile technczne komputerowe sprawy i podstawy programowania jako tako ogarniam, to matmy nie, nic, totalnie. poszperałam troszke na tym forum, dowiedziałam sie ze w pierwszym semestrze jest algebra liniowa i matematyka dyskretna. chciałabym sie dowiedziec czy to tylko/az tyle? ktory przedmiot jest trudniejszy do zaliczenia? bo stwierdziłam że może coś poogarniaam przed rozpoczęciem studiow, ale sama nie wiem od czego zacząć i na czym warto bardziej przysiąść. wiec proooosze, jeśli ktos tu zagląda, o odpowiedz.
pozdrawiam.

ShaguaR - 2012-08-30 19:02:22

@blondi
Zależy co i dla kogo. Jeżeli miałbym wybierać pomiędzy dyskretną a algebrą to algebra trudniejsza, choć dla niektórych na odwrót. Nie ma na to zasady :P

Algebra - praktycznie zadania na macierzach
Dyskretna - kombinatoryki itp. itp.

wykłady można mieć w d****, ale radzę chodzić na ćwiczenia i robić porządne notatki.
Powodzenia

Micah - 2012-09-01 16:36:19

Ogólnie jak się przyłożysz, to warto spróbować matmę pozaliczać na 4 wtedy masz 4 z ćw i wykładu mi się tak udało ;), jak bedziesz chciala jakies notatki itp. to mozesz napisac gg 6011065 ;)

blondi - 2012-09-05 00:04:07

dzięki chłopaki za odpowiedz. w takim razie biore sie za ogarnianie algebry ;)

Onegar - 2012-09-28 11:02:40

Blondi prawdopodobnie powinniście mieć w 1 semestrze jakieś zajęcia wyrównujące z Matmy.
Możesz tam zajrzeć jeśli jesteś daleko w tyle myślę że pomoże ci to wyjść na prostą.

www.muzyczne-metal.pun.pl www.podgorna.pun.pl www.mythbusters-pogromcy.pun.pl www.venuria.pun.pl www.bzevuv.pun.pl